Zaraz po urodzeniu zoperowano mi wrodzoną szpotawość stóp, co wiązało się z redukcją mięśni łydek do 3/4 wysokości kości piszczelowej. Czy jest możliwość powiekszenia łydkek poprzez wszczepienie implantów po w/w operacji?
Z góry dziękuję za odpowiedź
łydki
(Dotyczące tematu Operacja łydek i plastyka pośladków)
Gość
Trwa wysyłanie formularza
| Premium member |
Ilość postów: 10
oczywiście ,chociaż prostszą i bezpieczniejszą metodą jest przeszczep tłuszczu .
Gość
Ilość postów: 1
Bardzo prosze o wiecej informacji na temat tej metody powiekszania lydek poprzez przeszczep tluszczu. Nigdy o tym nie slyszalam, a w internecie nic nie moge znalezc. Czy jest w Polsce jakis specjalista od tego, najlepiej blisko Krakowa, ale niekoniecznie. Pozdrawiam
Gość
Ilość postów: 2
Panie Doktorze.
Bardzo dziękuję za odpowiedź na moje pytanie. Wiele czytałem na temat powiekszania łydek poprzez implanty, lecz pierwszy raz słyszę o metodzie przeszczepu tłuszczu. Czy mógłby Pan Doktor opisać tę metodę, jak się przeprowadza zabieg, z jakiej części ciała tłuszcz jest przeszczepiany, jaki jest okres rekonwalescencji i jakie są zagrożenia tego zabiegu?
Dziękuję
Gość
Ilość postów: 4
cze , daj mi znać na erne@o2.pl wymienimy info, bo ja też przymierzam się do operacji po STS (prawa łydka szczupłą),pozdro
Gość
Ilość postów: 2
Witam. Dokładnie to samo. Wrodzona szpotawość, pooperacyjna. Staw skokowy o ograniczonym skoku :(
Pomimo uprawianego sportu i intensywnego treningu mięśnie łydki nadal jak u dziewczynki, na 1/3 łydki. Dlatego zaczynam krążyć wokół operacji plastycznej, decyzja zapadła. Szukam wskazówek i specjalisty z najbogatszym doświadczeniem.
Mój e-mail : ml2210@wp.pl
Gość
Ilość postów: 2
Grażyna Szczuk dwa lata temu postanowiła poprawić swoją urodę. Zabieg nie był udany. Brzuch był operowany dwukrotnie. Piersi poprawiano cztery razy, a ich wygląd jest powodem dramatu kobiety.
AAAKobieta próbuje szukać pomocy u innych lekarzy. Bezskutecznie. Żaden, którego odwiedziła, nie zgodził się wydać pisemnej opinii, która byłaby dowodem błędu kolegi.
Chcąc pomóc pani Grażynie, dziennikarze UWAGI! poprosili lekarzy zrzeszonych w Polskim Towarzystwie Chirurgii Plastycznej o ocenę jej przypadku. Niestety większość odmówiła.
Jako jedyny zdjęcia pani Grażyny zgodził się skomentować profesor Kazimierz Kobus z Akademii Medycznej we Wrocławiu. Słynna Klinika Chirurgii Plastycznej mieści się w szpitalu w Polanicy Zdroju. Do obejrzenia zdjęć profesor zaprosił również swoich asystentów.
- Trudno jest to oceniać tak bezwarunkowo. Na pewno nie powinno być takiego wciągnięcia tkanek, ani wpuklenia brodawek. Metoda, jaka była tu użyta, nie była zbyt szczęśliwie dobrana, bo kobieta ma niezbyt jędrne tkanki – ocenia wymijająco profesor.
Lekarze jak ognia unikają słowa błąd. Łatwiej przychodzi im obwinianie pacjentki o zbyt wygórowane wymagania, niż stwierdzenie niekompetencji lekarza.
Reporterzy chcieli się przekonać, czy to, czego nie chcą uznać za błąd polscy chirurdzy, zostanie jasno określone przez zagranicznych specjalistów. O ocenę dziennikarze poprosili znanego w Niemczech chirurga plastyka z wieloletnim doświadczeniem, członka światowego towarzystwa chirurgii estetycznej.
- To, co mi się nie podoba, to bardzo mocne wciąganie blizny do środka, tu po prawej stronie. A także to, że piersi nie są jednakowe, są niesymetryczne. Moją uwagę zwróciło również to, że tu i tu brak wypełnienia - mówi specjalista dr Sawadzki.
Dr Sawadzki mówił wprost o popełnionych błędach.
- To nie jest metoda, którą byśmy tu zastosowali. Ten lekarz próbował coś zrobić, ale za bardzo wierzył we własne siły i z tego powodu popełnił błąd. O tym, że nie jest profesjonalistą świadczy fakt, że operował tę kobietę tyle razy. Jedna poprawka jest możliwa, ale dwie to już nie. To jest oburzające. Jeśli doszłoby do procesu sądowego, to sędzia pewnie zapyta: czemu ta pani była operowana tyle razy i ciągle nie jest dobrze? – twierdzi specjalista.
Niemiecki lekarz jednoznacznie stwierdził, że nie odważyłby się wykonać podczas jednego zabiegu plastyki brzucha oraz redukcji i podniesienia piersi, jak to było u pani Grażyny. To nie mogło się udać.
- Jeśli pacjentka miała zamiar mieć piersi podniesione, żeby mieć ładny dekolt, to ta operacja jest nieudana. Jeśli chodzi o brzuch, to tu nie poświęcono wystarczająco dużo czasu, aby to porządnie zaplanować i zszyć. Jeśli to jest poprawka po pierwszej operacji, to efekt jest niezadowalający – dodaje lekarz z Niemiec.
Inną ofiarą polskiego lekarza jest malarka Hanna Bakuła. Trzy lata temu lekarz wykonał jej lifting twarzy i skorygował nos. Skutkiem operacji były potężny krwiak i zakażenie.
- Trzy lata usiłuję odebrać kilka tysięcy, jakie wydałam na leczenie. Miałam zakażenie. Omal nie umarłam – mówi malarka.
Malarka skierowała sprawę do sądu lekarskiego, który do tej pory nie wydał żadnej decyzji.
Dziennikarze długo zabiegali o spotkanie z dyrektorem A.G.Klinik, a także o dostęp do dokumentacji medycznej pani Grażyny. W końcu lekarz pokazał nam zdjęcia piersi pani Grażyny sprzed operacji. Porównaliśmy je ze zdjęciami zrobionymi później. Lekarz zgodził się na rozmowę, ale na swoich warunkach. Nie chciał pokazać twarzy.
- Pani próbuje ocenić coś, co jest nieskończone. Jeśli chodzi o biust, to potrzebny jest jej jeszcze jeden zabieg – twierdzi chirurg.
Gość
Ilość postów: 13
Plastykę łydek można zrobić u dr Małgorzaty Frontczak w Kielcach.
Gość
Ilość postów: 4
Witam,
mam koślawe kolana i bardzo nieładne nogi w związku z tym. Zastanawiam się jakie są możliwości korekty optycznej tej wady (nie chcę poddawać się ortezie). Czy można przeszczepić własny tłuszcz (pozyskany z okolic bryczesów, pośladków)tak, aby "wyprostować" nogi? Czy ktoś coś takiego robi? Jakie są koszty? Z góry dziękuję za odpowiedź.
Witam Panią
Możliwa jest optyczna zmiana kształtu nóg. Można wykonać ten zabieg różnymi metodami.Indywidualna ocena jest możliwa po zapoznaniu się z Pani wyglądem. Jeżeli jest Pani zainteresowana to proszę o przesłanie zdjęć nóg w przodem, tyłem i oba boki.
Artur Broma
artur@broma.pl
Gość
Ilość postów: 3
Najbezpieczniejszą metodą są zabiegi preparatami na bazie kwasu hialuronowego. Nie wymagają zabiegu hirurgicznego.
Najbardziej zblizone do naturalnego kwasu hialu są produkty Macrolane. Są niezwięrzęce i modyfikowane tylko w 1%, co zapewnia łatwe przyswojenie przez organizm. Produkt jest szwedzki, a wiadomo, że Szwedzi dbają o bezpieczeństwo i naturę jak nikt inny więc ja mam pełne zaufanie.
Jest popularny na całym świecie i sprawdzony, w Polsce także dostępny w wyspecjalizowanych klinikach.
Polecam stronę http://www.macrolane.com/pl-PL/macrolane-markets/Europe/Poland/ tam dowiesz się więcej o produkcie i znajdziesz klinikę, w której możesz umówić się na konsultację i zabieg.
Pozdrawiam i życzę pięknych łydek
Obecny stan wiedzy na temat zastosowania preparatu Macrolane jest większy.
Firma Q Med nie jest już tak bezkrytyczna co do swojego preparatu. Pojawiają się nowe doniesienia co do działań ubocznych i bezpieczeństwa jego stosowania.
Najbezpieczniejszą metodą jest przeszczep własnej tkanki tłuszczowej.
Artur Broma
Gość
Ilość postów: 3
Z tego co wiem to produkt przebadany jest klinicznie i jest w pełni bezpieczny. O doniesieniach jeszcze nie słyszałem, są jakieś konkretne zarzuty, zagrożenia?
Wydaje się, że jeśli produkt jest w 99% naturalny to nie może być szkodliwy. W dodatku nie jest permanentny, więc ewentualny niezadowalający efekt wchłonie się po jakimś czasie.
Dla mnie dużym plusem Macrolane jest to, że zabieg jest szybki, efekt natychmiastowy, ból minimalny. Zabieg bardziej przypomina wizytę w spa niż w szpitalu.
Proszę zapoznać się ze wszystkimi dokumentami rejestracyjnymi produktu.
Dlaczego FDA nie dopuściła tego produktu do użytku na terenie USA?
Temat uważam za zamknięty.
Z wyrazami szacunku
Artur Broma
Gość
Ilość postów: 3
Restyalane oparty na tej samej technologii kwasu hialuronowego ma akceptację FDA, więc to pewnie kwestia czasu.
Poniżej cytuję informacje o produkcie:
"Macrolane jest żelem kwasu hialuronowego, opartym na całkowicie bezpiecznej, opatentowanej technologii NASHA™ (Stabilized Non-Animal Hyaluronic Acid - stabilizowany kwas hialuronowy pochodzenia niezwierzęcego) wykorzystanej już w ponad 13 000 000 zabiegów. Bezpieczeństwo technologii NASHA™ zostało klinicznie udowodnione i udokumentowane podczas zabiegów medycyny estetycznej wykonywanych od 1996 roku."
Nie chcę nic udowadniać, każdy ma prawo do własnej opinii. Liczba wykonanych zabiegów, badania kliniczne mnie przekonują i osobiście mam zaufanie do Macrolane i Restylane.
Gość
Ilość postów: 4
Bardzo dziękuję Państwu za odpowiedź na moje pytanie, a Panu, Panie Doktorze również za cenne informacje.

