Jakie warunki muszę spełnić,żeby otrzymać refundację z NFZ na zabieg zmniejszenia piersi z przyczyn zdrowotnych...
Refundacja zabiegu zmniejszenia piersi - warunki
(Dotyczące tematu Zmniejszenie piersi, operacja zmniejszenia biustu)
Gość
Trwa wysyłanie formularza
Gość
Ilość postów: 3
Witam mam na imie Sylwia mi mam 20 lat... urodzilam coreczke 5 miesiecy temu... moje piersi sa jeszcze wieksze niz mialam... juz przed ciaza biust to byl problem dla mnie... mialam miseczke d lub dd a teraz chyba mam h
Gość
Ilość postów: 52
witam!!
Czy będziesz zmniejszała piersi? co masz zamiar z nimi zrobić? pozdrawiam...
Gość
Ilość postów: 1
a co mozna zrobić??? tylko zbierać pieniądze...
NFZ niechce skonkretyzować swojej wypowiedzi i na zadane pytanie odpowiada "DECYZJĘ PODEJMUJE LEKARZ..."
Gość
Ilość postów: 52
Witaj!! to prawda jak masz pieniądze to możesz wszystko a Ci co ich nie mają to muszą cierieć..nikt nie chce nam biednym żuczą pomóc..taka jest prawda....pozdrawiam....
Gość
Ilość postów: 3
Bardzo bym chciala zmiejszyc piersi, lecz pewnie to jest nie mozliwe poniewaz nie mam tyle pieniedzy na operacje!!
Gość
Ilość postów: 3
Bardzo bym chciala lecz napewno to nie mozliwe poniewaz nie mam pieniedzy na operacje!!!
Gość
Ilość postów: 29
ja też o tym marze... H miałam przed ciążą...
Gość
Ilość postów: 52
ja też nie mam...chyba przyjdzie nam cierpieć...nie stać mnie zmniejszyć za pieniądze...
Gość
Ilość postów: 52
chyba, że z któryś lekarzy zlituje się i nam pomoże?
Gość
Ilość postów: 29
w cuda nie wierze
Gość
Ilość postów: 52
ja też nie,ale trzeba mieć trochę nadzieji...
Gość
Ilość postów: 29
napiszmy o to do biura nfz. co wy na to?
Gość
Ilość postów: 52
ja pisałam do NFZ...i dostałam taką oto odpowiedz...
Dzień dobry, ponownie przesyłam odpowiedź na e-maila. W tym przypadku świadczenie jest finansowane przez NFZ jeżeli zabieg ten jako zabieg chirurgii plastycznej lub zabieg kosmetyczny zostanie zakwalifikowany jako świadczenie gwarantowane, jeżeli jest udzielany w przypadkach będących następstwem wady wrodzonej, urazu, choroby, lub następstwem jej leczenia.
Powinna Pani uzyskać skierowanie do poradni chirurgii plastycznej, lekarz oceni, czy świadczenie jest gwarantowane, a następnie wyda skierowanie od szpitala w celu wykonania zabiegu na oddziale chirurgii plastycznej.
Gość
Ilość postów: 29
poniekąd to dobra wiadomość...
niestety, mnie odesłali ze skierowaniem...
bo niby NFZ nie refunduje...
ALE ZAPRASZAM PRYWATNIE!!!
zamierzam wziąć pismo od nich i udać się ponownie do Pana Doktora BO ROBIĄ Z NAS JELENI!!!
Gość
Ilość postów: 52
leczyć się prywatnie to trzeba mieć dużo pieniędzy,ale skąd je wziąść...nie każdego na to stać....pozdrawiam...
Gość
Ilość postów: 35
Witam:)Moj przyklad jest groteskowy,ale nie mam wyjscia,a mianowicie,mam juz wyznaczony termin operacji zmniejszenia piersi,ze wskazan zdrowotnych i po licznych konsultacjach u specjalistow,ALE NFZ ustalil sobie,ze moze jednorazowo,podczas 1 operacji sfinansowac tylko zmniejszenie jednej piersi,co dla mnie jest szokiem!!!!poniewaz bede okaleczona przez jakis czas dopoki nie zrobie operacji na druga piers,tak mi powiedzial lekarz chirurg plastyk wydajac mi skierowanie,dla mnie juz teraz jest to koszmar,bo nie moge sobie wyobrazic jak bede funkcjonowac z taka roznica i jak to wplynie na moje zdrowie i psychike:(jak ustalajac przepisy mozna byc tak beznadziejnie nie przewidywalnym skutkow dla pacjetow???????????/
Gość
Ilość postów: 52
Witaj!!
No nie to chyba jakiś żart robi NFZ...jak można zmniejszyć przykładowo jedną pierś?przecież nie każdego stać na taki zabieg,dlatego się prosi o pomoc w NFZ...co za tępak tam siedzi i nie rozumie,że to się robi dla zdrowia....a gdzie będziesz miała robiony ten zadieg i kto Ci będzie robił? pozdrawiam...a może napisać do Ministerstwa Zdrowia p.Kopacz jak myślisz?
Gość
Ilość postów: 35
:(niestety takie maja przepisy,ze finansuja zabieg jednorazowo jednej piersi,tak czuje sie juz teraz okaleczona,a czy mam wyjscie????chyba,ze zdobede 12tysiakow,:(co mnie nie stac naprawde:(musze sie zgodzic,bo cierpi na tym moje zdrowie,a borykam sie z problemem juz 20 lat i jest coraz gorzej(kregoslup nawala)a ministerstwo ma zwyklych pacjetow w ....zarabiejac po 30 40 tys:(:(:(:(:(
Gość
Ilość postów: 52
Witam!!
Ojej to nie dobrze...jak żyć teraz z taką piersią jedna taka druga taka...tego nie rozumię...od kogo miałaś skierowanie na zabieg? co Ci lekarz napisał,że się dostałaś? gdzie będzie ten zabieg robiony? długo czekałaś? bo ja też mam takie problemy i moje kręgi szyjne nie wytrzymóją,a mam skrzywiony...pozdrawiam...
Gość
Ilość postów: 35
witam:)no tak przez jakis czas bede musiala znosic taki stan do nastepnej operacji na ktora bedzie termin.skierowanie jest od chirurga plastyka,do ktorego trafilam od ortopedy,wszystko trwalo pol roku,ale teraz nie wiem ile bede musiala czekac na te druga operacje,bo to koniec roku i moga nie miec pieniedzy jak to bywa,a grozi mi skrzywienie kregoslupa (nie wspominajac mojego przerazajacego wygladu)w takim stanie:(:(:(sama mam mnostwo pytan,ktorych nie moglam zadac na panstwowej wizycie u lekarza,bo tam czas byl wazniejszy niz pacjent.a operacje robi sie w szpitaluna oddziale chirurgi,tak mysle bo jestem przed.i kto mi zagwarantuje,ze obie beda takie same jak beda w roznym czasie operowane:(:(:(:(:(:(pozdrawiam rowniez
Gość
Ilość postów: 52
Dziękuję Ci za informacje...takie cuda to się zdarzaja tylko w Polsce...ja tego nie rozumię,bo gdybym miała pieniądze to nie prosiłabym NFZ,ale ich nie mam,a tak rzadko z ich usług korzystam,a oni mi jeszcze nie chcą pomóc i z tym się nie mogę pogodzić,że taka jest znieczulica...
Gość
Ilość postów: 35
Hej:)to nie znieczulica ale glupie przepisy ustalone przez ludzi ,ktorzy zarabiaja po kilkanascie tysiecy i moga sie leczyc prywatnie,nie obchodzi ich los przecietnych pacjetow,slabi niech sobie radza sami albo umieraja,bo na leczenie ich nie stac!!!!!!!Tez bym wolala miec 12 tys.polozyc sie w klinice i miec pewnosc i komfort,ze wszystko sie uda na 100%,a tak jestem dla zdrowia zmuszona przejsc ten koszmar dwoch operacji skazujacych mnie na "dyskomfort"przezycia wlasnego okaleczenia na wlasna prosbe po pierwszej czesci operacji.Pewnie moge zrezygnowac i probowac zyc z piersiami siegajacymi pepka!!!!!powodujacymi koszmarne zawroty glowy i chorobe zwyrodnieniowa kregoslupa!!!!!ale czy to wyjscie jesli jest sie w polowie zycia?????Trzeba probowac naprawiac swoje zdrowie i wierzyc w lekarzy,ktorzy przeciez tyle lat sie uczyli aby pomagac ludziom:)
Gość
Ilość postów: 52
To jest prawda..lerarz się uczył po to żeby pomagać chorym,ale niestety to wszystko opiera się o pieniądze...ale skąd je wziąść? człowiek uczciwie pracujący,chociaż ma wykształcenie nie ma tyle pieniędzy,żeby poprawić sobie piersi nie dla ozdoby ale dla zdrowia i tu nas nikt nie rozumie...pozdrawiam...
Gość
Ilość postów: 2
Witam, chciałabym się dowiedzieć, czy w Białymstoku lub okolicy jest taka klinika, która ma podpisaną umowę z NFZ na operacje zmniejszenia piersi. Pochodzę z małej miejscowości spod Białegostoku, nie wiem nawet, czy mój lekarz rodzinny orientuję się, że jest możliwość refundacji z NFZ.
Mój biust wydaje mi się bardzo duży. W zależności od firmy produkującej biustonosze noszę rozmiar 80 od H do K. Najbardziej przeszkadza mi ucisk na ramionach i ból karku. Nie wiem czy przy moich rozmiarach miałabym szansę na refundację z NFZ. Proszę o podpowiedź. Pozdrawiam.
Gość
Ilość postów: 8
Ucisk na ramionach i ból karku oznacza bardzo źle dobrany rozmiar stanika (za szeroki obwód, zła miska), a nie problem z wielkością biustu. Proszę się zmierzyć i sprawdzić rozmiar tu:
http://www.atlastravel.nazwa.pl/mariska/index.php
Gość
Ilość postów: 52
witam,tak masz szansę na refundację z NFZ,ale musisz mieć skierowanie od lekarza rodzinnego do neurologa albo do ortopedy i żeby lekarz dobrze opisał Twoje schorzenie i wtedy ze skierowaniem i opisem udać się do chirurgo plastyka...napewno w Twoim dużym mieście robią tą operację...nie wierzę w żadne cuda dobrania biustonosza bo miałam eksta biustonosz za 150zł.i nic nie dało jak bolało tak bolało...jestem po operacji i jestem szczęśliwa bo nic mnie nie boli...pozdrawiam...powodzenia...

