Właśnie jutro wyjeżdżam z Kliniki Brazylia w Kaliningradzie. I jest mi smutno, bo czułam się tu jakbym przyjechała do bliskiej rodziny. A jednocześnie, jestem szczęśliwa, gdyż wyjeżdżam z biustem podniesionym i powiększonym, dokładnie takim, jak sobie wymarzyłam. Czuje się świetnie i pojutrze, powracam do codziennego życia zawodowego. Ciekawa jestem, kto poza mężem, pierwszy zauważy moja metamorfozę? Już teraz planuję tu za kilka miesięcy powrócić, bo na własne oczy widziałam, jak jedna z pacjentek, po liftingu twarzy, odmłodniała o co najmniej kilkanaście lat. A jak żyć – to pięknie. Klinikę absolutnie polecam.

