Wszystkie informacje zawarte na tej stronie pochodzą od autentycznych użytkowników portalu, nie od lekarzy czy specjalistów.

Botoks pomógł mi w walce z migreną

Po zabiegu Warto
Aggi38
Oświęcim · Utworzono: 4 paź 2020
Historia

Mam 38 lat, od 15 roku życia zmagam się z przewlekłą migreną z aurą, co to takiego? Inaczej mówiąc epizody udarowe, które spowodowały, delikatny paraliż lewej strony na określony czas, jak i również mentalne tzw. warzywo. Z racji młodego wieku (jak na takie epizody) i upartego charakteru zaczęłam walczyć o siebie. Podjęłam prywatne leczenie w Polsce (ogólnie mieszkam w Anglii). Trafiłam do Pani neurolog Katarzyny Dziubek, swoją drogą pozdrawiam serdecznie, cudowna kobieta! Szereg leków i zaleceń, plus kwas botulinowy na receptę. Moje zdziwienie było przeogromne, jak trucizna może mi pomóc z ciągłymi bólami, które zabierały mi radość życia i powodowały zaburzenia depresyjne? Zaczęłam szukać, czytać. Dowiedziałam się, że to zabieg drogi, ceny wahały się od 4500 zł w Krakowie do 1800 zł w Tychach. Na pierwszy raz otrzymałam 42 zastrzyki: czoło, skronie, żuchwa, potylica, kark, ramiona przy tym również zalecenia co należy i czego nie można robić przez następne doby. Po kilku dniach przestałam odczuwać bóle głowy, wygładziło się moje czoło. Idąc za ciosem po prosiłam za dodatkową opłatą o zastrzyki w okolicach oczu, gdyż w dalszym ciągu mrużyłam oczy z bólu, tzw. ból w oczodołach. Lekarz odmówił mówiąc, że to nie zalicza się do zabiegów. Na własną rękę znalazłam kosmetyczkę, która wykonała zastrzyki. Oczywiście poinformowałam panią neurolog i lekarza, który wykonał wcześniejszy zabieg o dodatkowym ostrzykiwaniu. Nie wiedzieli, czy mają gratulować odwagi, czy też negować za głupotę. W rezultacie pan lekarz Krzysztof, którego również serdecznie pozdrawiam, zgłosił na sympozjum w Warszawie, że jedna z jego pacjentek na własną rękę dodatkowo obstrzyknęła okolice kurzych łapek, przy czym pozbyła się całkowicie migreny! Nie zapomnę tego dnia do końca życia. To był ranek, piłam kawę z mamą. Rozpłakałam się ze szczęścia, że pierwszy raz od kilkunastu miesięcy nie czuję BÓLU! Świat nabrał kolorów, nie mogłam przestać się uśmiechać, tryskałam radością i świeżością. Wróciłam do Anglii, pełna blasku i młodsza o 10 lat. Nie ukrywam, że jest to droga impreza i należy ją powtarzać co kilka miesięcy, ale nie ma nic cenniejszego, niż zdrowie fizyczne i psychiczne! Nie twierdzę, że Botox pomaga wszystkim migrenowcom, ale zdecydowanie znam większość tych, którzy sobie go chwalą jak ja, ze względów medycznych i estetycznych. Estetyczne działanie Botoxu, sprawiło, iż chciałam spróbować hialuronu. Cóż mogę napisać, zakochałam się w działaniu tego „combo”, to najlepsze prezenty na święta, urodziny czy też imieniny, co sprawia, iż mój partner nie ma problemu w szukaniu. 😉 Pozdrawiam wszystkich serdecznie i życzę zdrowia, na które jest obecnie deficyt 🙂 Agnieszka

Czy na pewno chcesz usunąć to zdjęcie?

Czy na pewno chcesz usunąć to zdjęcie?

Aktualizuj historię
Aktualizuj historię
Zainteresowała Cię ta historia?
Podziel się Twoją historią o zabiegu operacji plastycznej
Zacznij teraz
Zobacz wszystkie

Więcej historii

Treści publikowane na Estheticon.pl w żadnym wypadku nie mogą zastąpić konsultacji pacjenta z lekarzem. Estheticon.pl nie ponosi odpowiedzialności za produkty ani usługi oferowane przez specjalistów.