Aleksandra
Aleksandra

Aleksandra

  • 10 odpowiedzi
  • 3 Lubię to

Aleksandra

Nordrhein-Westfalen, Niemcy
Członkiem od 14.03.2019 | Ostatnia aktywność 18.04.2019
  • 10 odpowiedzi
  • 3 Lubię to
   Wysłać prywatną wiadomość       Wysłać prywatną wiadomość   

Posty na Forum

RE: Rekonwalescencja po zabiegu powiększenia biustu

No myślę że wielkość implantów nie gra roli jeżeli chodzi o łatwość przechodzenia, jak to napisałaś. Ja mam jeszcze większe od Twpich, też MENTOR anatomiczne 390cc 323cpg. Czyli taki sam wysoki profil jak Twoje i 390ml... A po tygodniu już prowadziłam samochód, wykonywałam wszystkie domowe czynności.
Ja miałam operacje około 17ej. Po 19ej przebudziłam się i sama po pół godziny wstałam do toalety. Bez zawrotów w głowie i pomocy. Przez pierwsze 3 dzi brałam tylko przeciwbólowe tabletki.
Więc to wyłącznie sprawa indywidualna. Każdy organizm jest inny.
Będzie dobrze. Najgorsze jest za nami ))) Pozdrawiam i wracaj szybko do normalności i zdrowia
  • 10 odpowiedzi
  • 3 Lubię to

RE: Rekonwalescencja po zabiegu powiększenia biustu

Witaj.
Po kolei odpowiem jak to było u mnie.
U mnie odwrotnie, pierwsze 3 doby były ciężkie. Jak już dreny były wyjęte to z dnia na dzień było lepej. Tak samo jak u Ciebie dramatyczny ból kości ogonowej od spania na pół leżąco, czy też na pół siedząco i na plecach.... ((( Uczucie |przelewania i bulkotania", to sprawa normalna. Ja jestem 7 tygodnie po operacji i może w zeszlym tygodniu to uczucie przeszło. Więc nie przejmój się )))
  • 10 odpowiedzi
  • 3 Lubię to

RE: Rekonwalescencja po zabiegu powiększenia biustu

Jeżeli chodzi o mnie, to ja osobiście przez pierwsze 2 dni potrzebowałam pomocy zapięcia na przykład butów czy poprawienia poduszki. I tylko przez te pierwsze 2 dni brałam przeciwbólowe tabletki. Natomiast po 2 dniach 2km na piechotę przyszłam od wynajętego mieszkania w Warszawie do kliniki na usunięcie drenów. Z powrotem pojechałam taksówką.
Po 8 dniach prowadziłam samochód, bo czułam się dobrze, mimo wskazane jest po 2 tygodniach dopiero prowadzenie samochód.
Więc to jest sprawa indywindywidualna, jak już wspominałaś.
Po 10 dniach to ja już zakupy sama robiłam, jedynie jak były torby bardzo ciężkie to mąż je wynosił do domu. A tak to leżeć w łóżku to nawet nie wskazane przez lekarzy. Lepiej ruszać się, wychodzić na spacery.
Oczywiście też czułam po nocy większy ból w klatce piersiowej, ale spanie w pozycji na pół siedzącej czy na pół leżącej trochę zmniejsza ten ból.
Po 2 tygodniach to ja już sprzątanie normalne i inne czynności wykonywałam. Co prawda odkurzanie dywanu lekko sprawiało dyskomfort jeszcze, ale nie ból.
Więc jedna osoba potrzebuje pomocy drugiej osoby prze z 2 tygodnie, jak Ty, na przykład, a druga osoba, jak ja, przez pierwsze 2-3 dni.
Pozdrawiam i życzę szybkiego powrotu do sprawnego życia i zdrowia 🤗
  • 10 odpowiedzi
  • 3 Lubię to

Pokaż więcej


Moja recenzja