Lifting szyi z plastyką mięśnia robiłam 2.5 roku temu. Sam zabieg przebiegł bez komplikacji, proces gojenia też, stosowałam się do zaleceń Pana Doktora.  Pod brodą mam  ponad sześciocentymetrową bliznę (powinno być zgodnie ze sztuką medycyny plastycznej do 3 cm). Z jednej strony skóra na szyi została słabo napięta i tak zszyta, że pod blizną mam luźną, pofałdowaną, zwisającą skórę, w kształcie trójkątnej kieszeni, a blizna jest przez to widoczna. Rzuca się to w oczy, zwłaszcza, że po drugiej stronie podbródka skóra jest lepiej j napięta i tym bardziej widać różnicę. W odpowiedzi na moje zastrzeżenia Pan doktor  zaproponował przedłużenie blizny o następne 1. 5 cm, by spróbować zlikwidować nadmiar skóry, na co już się nie zgodziłam. Nie mogłam być pewna rezultatu, a blizna byłaby jeszcze dłuższa. Jestem bardzo niezadowolona i nie polecam liftingu szyi u doktora.

Miałem spory problem z drugim podbródkiem, który sprawiał, że nawet po sporym zrzuceniu wagi ogólnej, ciągle uprzykrzał mi życie. Pan doktor poradził sobie z nim na jednym zabiegu, moja twarz zyskała zupełnie nowy wygląd i nie muszę zapuszczać brody, aby poczuć się lepiej we własnej skórze. Serdecznie polecam za naprawdę rewelacyjną opiekę!

Od dłuższego czasu zmagałem się z kompleksem podwójnego podbródka, przez co od kiedy pamiętam nosiłem brodę, aby go zakamuflować. Gdy dowiedziałem się o opcji jego skorygowania jaką daje chirurgia plastyczna, od razu zgłosiłem się do dr Boligłowy na konsultację, a w efekcie również zabieg. Obecnie moja twarz wygląda świetnie, mogę golić się na gładko, czuję się ze sobą o wiele lepiej. Polecam