
Dzień dobry, Przed 10 dniami miałam wykonany zabieg przeszczepu łuszczy w okolicę kości żuchwowej. Zabieg był następstwem wykonania zbyt agresywnej liposukcji podbródka i policzków.
W tym momencie w miejscu podania tłuszczu wyczuwam wyraźne stwardnienia. Skóra się gładka, nie widać nierówności, jednak w dotyku wyczuwalne są stwardnienia. Czy taki objaw to norma? Czy zgrubienia znikną/wchłoną się samoistnie? Czy jest powód do obaw?
Czy mogę/ powinnam te zgrubienia masować, czy w ogóle nie dotykać, żeby nie drażnić świeżych komórek tłuszczowych?
Będę wdzięczna za odpowiedź.
Odpowiedzi na wszystkie pytania udzielili prawdziwi lekarze
Dziekuje za zapytanie.
Najlepiej bylo by trzymac sie zalecen chirurga, ktory u Pani ten zabieg przeprowadzil, bo tylko on wie dokladnie, co i jak zrobil. Rozumiem, ze prawdopodobnie takiej mozliwosci Pani z jakichs wzgledow nie ma, bo inaczej by sie Pani nie pytala. Coz, opisane stwardnienia moga byc malymi krwiakami. Takie z reguly rozsysaja sie bez pozostawiania wiekszych sladow. Moga to jednak byc takze ogniskowe martwice nie wgojonych i "obumarlych" fragmentow tkanki tluszczowej z naciekami zapalnymi. To trzeba by bylo zobaczyc i zbadac, tak ze bez osobistej konsultacji sie nie obejdzie.
Pozdrawiam
Dr. Tribull
Treści publikowane na Estheticon.pl w żadnym wypadku nie mogą zastąpić konsultacji pacjenta z lekarzem. Estheticon.pl nie ponosi odpowiedzialności za produkty ani usługi oferowane przez specjalistów.