Fraxel w dobrych rękach to naprawdę ogromna pomoc!

Szanowni Państwo
Mam 36 lat. Moja walka z trądzikiem trwała do 30 roku życia. Od 25 roku życia zaczęłam też wojnę z bliznami, które były moją zmorą, przyczyną kompleksów i małej wiary w siebie. Przez 11 lat przeszłam wszystkie chyba zabiegi jakie oferuje rynek medyczny i kosmetyczny. Bluepeel, kwasy wszelkiego rodzaju, lasery cudownej odnowy, niezliczone ilości mezoterapii igłowej, karboksyterapie, osocza bogatopłytkowe z dermapenem, okuwania kwasem hialuronowym i mogła bym wymieniać jeszcze bardzo bardzo długo. Ilość wydanej kasy, wylanych łez i bólu którego doznałam nawet nie zlicze. Efekt zawsze ten sam ciut lepiej, czasem tylko na chwilę. Brak nadziei, ciągle grzebienie po forach internetowych co dalej. Rok temu w lipcu po powrocie z wakacji kiedy słońce wchłoneło kwas hialuronowy moja buzia znowu straszyła. Byłam zdesperowana na tyle że zaczęłam szukać informacji o laserze frakcyjnym którego najbardziej się bałam, bo wszyscy straszyli jaką robi krzywdę. Trafiłam też tutaj, na to forum i opinie były bardzo podzielone. Jedni chwalili, inni straszyli. Stwierdziłam, że tyle już przeszłam że niewiele może mnie już zdziwić i że gorzej już być nie może. Po przeczytaniu bardzo wielu opini na temat oryginalności urządzenia i fachowości lekarzy trafiłam do Pana dr Jacka Ściborowicza do kliniki Medivita w Tarnowie. Pojechałam tam z Krakowa właściwie bez nadziei na cud. Przygotowanie do zabiegu trwało godzinę polegało na znieczuleniu skóry twarzy specjalnym kremem. Wszystko zostało mi bardzo dokładnie wyjaśnione. Sam zabieg trwał ok 20 min. Pan doktor wszystko mi objaśnil czego mogę się spodziewać i na jaki efekt liczyć. Po raz pierwszy uslyszalam wtedy od doktora; "3 zabiegi , mniej więcej tyle będzie potrzeba żeby miała pani buzię gładką". Pomyślałam wtedy, ten człowiek mnie pociesza, ja i gładka buzia. Sam zabieg boli, ale tego bólu już znioslam sporo. Pan doktor, razem z paniami towarzyszącymi przy zabiegu tworzą tak miłą atmosferę że sam zabieg bardzo szybko mija. Po zabiegu wyglądalam jak po masakrze, ale było warto. Po 5 dniach stosowania się do zaleceń Pana doktora wszystko pięknie się zagoiło. Pamiętam to jak dziś kiedy pierwszy raz po dwóch tygodniach wyszłam z domu i jak dziecko biegałam po hipermarkecie od lustra do lustra ciesząc się że blizny się wypłyciły. Potem z tygodnia na tydzień widziałam jak moja skóra się przebudowuje. Otwarte pory zaczęły znikać, blizny się wypłycaly, skóra zrobiła się sprezysta i nowa. Nie wspomnę o zmarszczkach które po prostu zniknęły. Dwa tygodnie temu przeszłam kolejny zabieg laserem, tym razem moc na policzkach była dużo silniejsza. Kolejny raz bez żadnych powikłań w ciągu tygodnia się wygoilam. Dziś mam jeszcze zaróżowione policzki ale wszystko w tym zabiegu wymaga cierpliwości i czasu. Efekt po dwóch zabiegach ; stoję w lustrze w przebieralni sklepowej gdzie bezlitosne białe światło odkrywa każdą niedoskonalosc skóry i cieszę się bo mam normalna skórę. Wiem że pełny efekt drugiego zabiegu dopiero za dwa miesiące, ale ludzie nie traccie kasy na inne zabiegi. Szkoda waszego czasu, bólu, kasy. Naprawdę można się pozbyć tego dziadowstwa z buzi i cieszyć się młodością po 30- tce. Panu doktorowi miłość już wyznałam osobiście, ale też tutaj mogę Wam gorąco polecić klinikę w Tarnowie i Pana dr Jacka Ściborowicza. Złote ręce, laser i fantastyczne podejście do pacjenta. Dziś wiem panie doktorze i wierzę w Pana słowa że jeszcze mogę cieszyć się ładna skóra. Nie bójcie się tego zabiegu, fraxel oryginalny w dobrych rękach to naprawdę ogromną pomoc i spełnienie marzeń - moich marzeń. Serdecznie pozdrawiam Pana dr Jacka Ściborowicza i całą załogę która mnie wsparła. Uwielbiam Was Anna Romanczyk z Krakowa

Pokazać komentarze2 Skryć komentarze2

Witaj Anna,
wooow, jestem pod wrażeniem! Taka fantastyczna opinia i tyle szczegółów na temat wieloletnich zmagań z bliznami i na temat samego zabiegu. Warto było dojechać do innego miasta, aby trafić na lekarza, który dał Ci nadzieję i któremu zaufałaś. I masz rację, dobre lasery są bardzo ważne, ale doświadczenie i umiejętności lekarza, który ustawi parametry, dobierze czas oddziaływania, są priorytetem i gwarancją powodzenia. Mam nadzieję, że Twoja opinia trafi do wielu dziewczyn i chłopaków rozpoczynających leczenie i potrzebujących takiego wsparcia od osoby, która przez to wszystko przeszła.
Pozdrawiam
Zuza

Szanowna Pani
Bardzo serdecznie dziękuję w swoim imieniu oraz w imieniu mojego Zespołu za te ciepłe słowa i opinię. Życzymy Pani wszystkiego najlepszego

Opinia o lekarzu

Ogólna ocena
Sposób traktowania pacjenta
Udzielanie odpowiedzi na pytania
Czas poświęcony mojej osobie
Opieka po przeprowadzeniu zabiegu
Dostępność pod telefonem lub e-mailem
Profesjonalizm i uprzejmość obsługi
Czas oczekiwania