Korekta nosa Wideo - pytanie wyróżnione

Wykonałam przedoperacyjne badania krwi. Wszystko poza bilirubiną jest prawidłowe. Poziom bilirubiny to 1.53mg/dc przy normie do 1.2mg/dc. Czy stanowi to przeciwwskazanie do znieczulenia ogólnego? Mam mieć wykonaną korektę nosa. Trzy miesiące temu bilirubina i próby wątrobowe były w normie.

Brak odpowiedzi

Dzień dobry! Mam szeroką końcówkę nosa, co przy szczupłej twarzy wygląda źle. Czy jest możliwość zwężenia samych płatków nosa, czy konieczna jest korekta części chrzestnej nosa. Jaki jest koszt i czas rekonwalescencji w obu przypadkach?

Trudno jednoznacznie powiedzieć bez badania: Szeroki czubek nosa wymaga ingerencji w układ chrzestny tworzący szkielet tej części nosa - są to trudne i delikatne operacje wymagające pełnego znieczulenia - koszt od 14 tyś. PLN. Zważenie skrzydeł może być wykonane w znieczuleniu miejscowym - koszt ok. 5-6 tyś.PLN Pozdrawiam Konrad Januszek

4 odpowiedzi czytaj więcej

Dzień dobry! Ponad 6 miesięcy temu miałam przeprowadzoną operacje prostowania przegrody nosowej oraz zmniejszenie garba na nosie. Wcześniej miałam niedrożną lewą dziurkę. Teraz mam wrażenie, że nic się nie zmieniło lub jest nawet gorzej. Czy w takim wypadku mogę ubiegać się o zwrot kosztów lub ponowną operacje na koszt lekarza?

Dzień dobry, po operacji nosa proces gojenia trwa nawet to 12 miesięcy, jeśli po tym czasie dolegliwości nadal będą występować, należy skonsultować się z lekarzem przeprowadzającym zabieg w celu ustalenia dalszych kroków. Pozdrawiamy serdecznie :)

3 odpowiedzi czytaj więcej
Kostnina na nosie po zabiegu Patrycja2100 · 16 lut 2021

Witam, jestem 2 tygodnie po rhinoplastyce i zauważyłam niewielką kostną nierówność po jednej stronie, wygląda na to że zaczyna się tworzyć kostnina, czy mogę temu jakoś zaradzić, wykonując np. masaż uciskowy tej okolicy? Czy lepiej w ogóle nie dotykać tego miejsca?

Dzień dobry. Są dwie różne, odmienne szkoły - proszę ściśle stosować się do zaleceń pooperacyjnych. Pozdrawiam serdecznie i trzymam kciuki. Dr Bartłomiej Zoń, Specjalista Chirurgii Plastycznej, Specjalista Chirurgii Ogólnej

3 odpowiedzi czytaj więcej
Korekta wargi i nosa porozszczepowego olinie1720 · 16 lut 2021

Dzień dobry, urodziłam się z rozszczepem jednostronnym wargi. W wieku kilku miesięcy miałam wykonany zabieg zszycia wargi i nosa. W tym roku kończę 20 lat. Jestem zdecydowana na korektę przede wszystkim nosa i jeżeli dałoby się poprawić jej wygląd to wargi również. Chciałam zapytać, czy ktoś z państwa specjalizuje się w takich zabiegach? Chciałabym, oczywiście w miarę możliwości, żeby jak najbardziej poprawić nos, aby nie było tak widoczne, że jest on po rozszczepie. Chciałam również zapytać, czy da się zniwelować bliznę po zszyciu? Pozdrawiam!

Dzień dobry. Polecam Pani kontakt z Chirurgami Plastykami z Polanicy Zdroju lub Gdańska - mają w tym największe doświadczenie. Pozdrawiam serdecznie. Dr Bartłomiej Zoń, Specjalista Chirurgii Plastycznej, Specjalista Chirurgii Ogólnej

2 odpowiedzi czytaj więcej

Chciałam zapytać jaki jest cel przycinania skrzydełek i czy to standard przy operacjach grzbietu. Czy trzeba "podnosić" czubek? 2 miesiące temu przeszłam operację nosa, chciałam go wyprostować po wypadku i ściąć małą górkę. Lekarz całkowicie zmienił mój nos. Przed operacją mówił, że trzeba podnieść czubek, by nos nie wydawał się zbyt długi. Podnieść to dla mnie zmienić kąt nachylenia, ale on go nie tylko podniósł, ale skrócił i obciął skrzydełka. Mówi, że zrobił to w minimalnym zakresie. Myślałam o rekonstrukcji nosa, a on go całkiem zmienił i wg mnie jest teraz mały, zadarty i mam płaską twarz. A czubek jest "kartoflany", bo zmieniły się proporcje w stosunku do skrzydełek. Wcześniej nie miałam problemu z długością/wielkością nosa czy moim czubkiem. Jestem załamana, bo nie wiem czy teraz jest szansa cokolwiek zrobić bez ryzyka pogorszenia tego stanu.

Dzień dobry! Standardowe przy pełnej plastyce nosa jest łamanie kości w celu usunięciu garba, zwężenia/zmniejszenia nosa. Co do czubka nosa, jest to kwestia indywidualna, omawiana z pacjentką na konsultacji przedzabiegowej. Czasem jest tak, że dr zmienia również kształt/wielkość czubka nosa, tak żeby pasował do całości- jest to jednak kwestia indyw ... czytaj więcej

2 odpowiedzi czytaj więcej

Dzień dobry, mam nos jak w tytule i na zdjęciu poniżej. Szukam lekarza, który ma za sobą przeprowadzane z powodzeniem korekty szerokich nosów z grubą skórą. Słyszałam, że niewielu specjalistów z Polski podejmuję się korekty tego typu nosów jak mój. Zdaję sobie sprawę, że takie nosy do najłatwiejszych nie należą a przy tej grubości skóry trudno o efekt wyszczuplenia nosa - a to jest coś, na czym mi najbardziej zależy. Przede wszystkim chodzi mi o wysmuklenie i wyrównanie czubka nosa oraz resekcję skrzydełek, tak żeby wydawały się węższe. Dodatkowo delikatne skrócenie też by mnie zadowoliło, ale nie jest to priorytet. W załączniku zostawiam zdjęcie twarzy, na którym wyraźnie widać wszelkie mankamenty mojego nosa - duży czubek, asymetrię, a także szerokość nosa. Jeśli moje oczekiwania są realne i da się choćby trochę ten nos zwęzić i wysmuklić, to chętnie wybiorę się na konsultację na żywo...

dr Wiesław Bieńkowski

dr Wiesław Bieńkowski

Najlepsza odpowiedź

Tego typu oczekiwania przy takim nosie są nierealną mrzonką. Oczywiście nos po operacji będzie wyglądał lepiej ale łzy po zabiegu takich nosów są nieodzownym elementem przebiegu pooperacyjnego. Ja osobiście unikam, ale wszystkie przypadki gdy dałem się na to namówić kończyły się podobnie. Proszę się głęboko zastanowić.

3 odpowiedzi czytaj więcej

Dzień dobry. W grudniu ubiegłego roku miałam wykonane dwa zabiegi (w odstępie 1.5 miesiąca) trwałego wyszczuplania nosa u lek. med. medycyny estetycznej; zostało podane: diprophos 0,4ml w rozcieńczeniu 1:1 z Nacl oraz enzymy triada/lipaza Hialuronidaza i kolagenaza /0,5 ml. Czy jest możliwa operacyjna korekta nosa? Ile ewentualnie muszę odczekać po podaniu tych leków, aby wykonać operację? Zabieg mnie nie zadowala, niewiele się zmieniło. Mam szeroki nos i przerośniętą chrząstkę nosa.

Dzień dobry. Teoretycznie jest to możliwe, jednak doktor musiałby zobaczyć Pani nos żeby doradzić szczegółowo. Zapraszamy do przesłania zdjęć w celu bezpłatnej konsultacji (załączając tę rozmowę). Pozdrawiamy serdecznie :)

2 odpowiedzi czytaj więcej

Witam serdecznie. Piszę do Państwa, licząc na radę w ogromnie trudnej sytuacji. Prawie 2 miesiące temu poddałam się operacji plastycznej nosa z prostowaniem przegrody i redukcją małżowin nosowych. Była to druga taka operacja w moim życiu. Wcześniejszy zabieg odbył się w 2015 roku, z tych samych wskazań. W efekcie poprzedniej operacji (tej z 2015 roku) drożność na dłuższą metę pozostała bez większych zmian (pierwsze kilka miesięcy poprawa w 80-90%, po ich upływie swobodne oddychanie owszem, było możliwe, ale tylko na donosowym steroidzie i kroplach obkurczających na noc, czyli właściwie tak, jak przed owym zabiegiem - po tym pierwszym zabiegu był to już znacznie słabszy steroid, niż przed nim, więc niewielka poprawa drożności została osiągnięta - problem tkwił jednak we wciąż nieco zbyt dużych małżowinach dolnych). Niestety nos po pierwszym zabiegu był obiektywnie szerszy niż przed nim - jedyny dobry efekt poprzedniego zabiegu to usunięcie niewielkiego garbka. Ponieważ efekt był zdecydowanie niezadowalający, chcąc przestać zażywać krople, oraz oczywiście poprawić estetyczny efekt poprzedniej operacji, zdecydowałam się na kolejny zabieg, u innego lekarza. Niestety ni epodoba mi się efekt. Po zdjęciu gipsu efekt zapowiadał się ok. Nie podobało mi się wprawdzie, że nos prawie w ogóle nie został obniżony, ale z przodu wyglądał ładnie. Byłam zdziwiona, że doktor skoncentrował się wyłącznie na zwężeniu nosa, jednocześnie prawie go nie obniżając, nie skracając, i pozostawiając wydatny czubek nosa - ponieważ jednak nosek wyglądał po tym drugim zabiegu znacznie lepiej, niż przedtem, to byłabym w stanie zaakceptować ten efekt, mimo że wysokość noska trochę mi już wówczas przeszkadzała - tym bardziej, że na konsultacji rozmawiałam z panem doktorem o planach korekcji brody (skrócenie, zmniejszenie projekcji), i nosek miał być skrócony także pod kątem planowanej resekcji bródki. Gdy po zdjęciu gipsu (zgodnie z prawdą) powiedziałam doktorowi, że nosek z przodu wprawdzie mi się podoba, ale martwi mnie ten profil, doktor stwierdził, że nie mógł nosa bardziej skrócić z powodu wydatnej brody (ale przecież sam mi - słusznie zresztą - doradził jej korekcję, wiedział więc, że ją planuję...). Najgorsze jest jednak coś innego. Już na pierwszej wizycie kontrolnej pytałam lekarza, kiedy mogę spodziewać się poprawy drożności. Pamiętałam, że po poprzednim zabiegu, po wyjęciu płytek stabilizujących przegrodę, miało miejsce niemal całkowite odblokowanie nosa. Tym razem nie miałam płytek, ale już po samym wyjęciu setonów poprawa była niewielka - może 50% przepływu powietrza. Na wizycie kontrolnej 10 dni po zabiegu (wciąż bez zmian) zgłosiłam lekarzowi, że coś się dzieje z lewą stroną stroną nosa, jest totalnie niedrożna. Lekarz poradził używać Nasivin. Ucisnął też jakieś miejsce na twarzy, po którym nastąpiła natychmiastowa poprawa oddychania na kilka sekund. Kolejne niepokojące rzeczy zaczęły się dziać na początku stycznia. Po prawej stronie nosa, w części chrzęstnej (okolice chrząstki skrzydłowej) pojawiła się wypukłość. Po lewej stronie nosa, dokładnie w tym samym miejscu, symetrycznie do tej wypukłości - zagłębienie. Asymetrie w chrząstkach widać niestety już także od przodu. Wygląda to, jakbym wbiła sobie łyżeczkę w nos. Jeśli chodzi o drożność, niestety z każdym dniem jest gorzej. Użycie kropli obkurczających nie pomaga na lewą stronę nosa - prawdopodobnie zapadło się skrzydełko (gdy wykonuję manewr Cottle'a, lewa strona nosa magicznie się udrażnia, zresztą podobnie jak podczas wizyty kontrolnej). Nie mam niestety kontaktu z Kliniką, odkąd zgłosiłam trudności pozabiegowe. Niestety problemy z oddychaniem wywołują dokuczliwe objawy. Już przed zabiegiem leczyłam się z powodu bruksizmu (silne bóle głowy i zęba - oporne na leki przeciwbólowe, całkowicie opanowane tyzanidyną i szyną relaksacyjną na noc) - teraz ból głowy mam dosłownie bez przerwy. Nie mogę spać, śpię w nocy po 2, 3 godziny - nawet po doraźnie stosowanym Zolpidemie. Bolą mnie oczy, mam ciągły światłowstręt, mrowienie w różnych częściach ciała, sztywność mięśni szyi. Od kilku dni doszły duszności i nierówne bicie serca, chwilami gorsze widzenie. Nie mając kontaktu z lekarzem, włożyłam na chwilę apteczne miękkie, silikonowe wkładki na opadające skrzydełka - po nich przespałam w końcu 4 godziny bez przerwy, niestety troszkę zwiększył się (skądinąd niewielki) obrzęk z zewnątrz nosa, więc prawdopodobnie nie mogę ich stosować i lekarz tego też nie zaleci, ja również nie chcę ryzykować. Co ważne, po tych kilku godzinach normalnego oddychania, na kilka godzin zniknęły wszystkie wymienione wyżej dolegliwości. Podejrzewam, że jestem niedotleniona - nie mam odruchu oddychania przez usta, budzę się z bezdechem, bolą mnie mięśnie twarzy i oczu, spanie z szyną przy niedrożności nosa też jest trudne. Jestem wykończona. Nasonex ani Nasivin nie pomagają na zapadanie lewej strony. Szukam jakiejkolwiek możliwości pomocy - kiedy można najwcześniej coś zrobić? Z researchu, jaki zrobiłam w sieci, wynika, że wczesna operacja rewizyjna jest możliwa po 4-6 miesiącach, ale nawet, jeślibym się kwalifikowała, średni termin oczekiwania samą konsultację w Polsce to nawet rok, a nie chcę się decydować na zabieg u swojego lekarza. Gdzie mogę szukać pomocy w tej sytuacji? Nie daję już rady z tym zatkanym nosem. Uczę się w takim kierunku, że potrzebny jest mi głos i dykcja, w dodatku jestem tak wyczerpana migrenami, że nie mogę kompletnie dojść do siebie. Jeśli to w czymkolwiek pomaga - nie miałam przeszczepu chrząstki z ucha ani z żebra, zabiegi były stosunkowo oszczędne. Od początku mam czucie w całym nosie, nos nie boli, brak krwawień, opuchlizna zew. chyba tym razem niewielka. Jedynie to opadanie lewej strony i asymetrie, no i najpewniej małżowiny... Po jednej stronie kolumienki nosowej (lewej) wyczuwalna jest gulka. Z góry serdecznie dziękuję za pomoc. PS: Na portalu mogę dodać tylko jedno zdjęcie, dodaję link do kilku zdj., jakie miałam pierwotnie wrzucić https://imgur.com/a/rSxB6yv

Dzień dobry. Zdecydowanie polecam Pani konsultację dobrego Specjalisty Laryngologa. Mogę z całą pewnością polecić Pani Panią Dr Iwonę Gromek w Warszawie - jest wybitnym specjalistą. Pozdrawiam serdecznie. Dr Bartłomiej Zoń, Specjalista Chirurgii Plastycznej, Specjalista Chirurgii Ogólnej

1 odpowiedź czytaj więcej