Moda na piękno – o popularności medycyny estetycznej w Polsce

O medycynie estetycznej mówi się wiele – zarówno jako o nauce, jak i zjawisku socjologicznym. Czy jednak nasza wiedza w tym zakresie jest pełna – i co ważniejsze – prawdziwa? O popularności medycyny estetycznej w Polsce mówi dr Andrzej Ignaciuk, specjalista z ponad 25-letnim doświadczeniem, prezes Polskiego Towarzystwa Medycyny Estetycznej i Anti-Aging.

Anti aging

„Powiększanie ust botoksem” czy „lifting osoczem” to tylko część z modnych (i nieprawidłowych!) określeń, ukutych przez media szukające efektownych haseł i – co gorsza – lekarzy nieodpowiedzialnie promujących swoje usługi. Co więcej – do tej pory próby doprecyzowania tego kto, kiedy i dlaczego tak naprawdę korzysta z zabiegów medycyny estetycznej opierały się głównie na przypuszczeniach i mglistych kalkulacjach. Nareszcie mamy jednak dostęp do obiektywnych danych uzyskanych od 450 lekarzy praktykujących tę dziedzinę.

Cała prawda o medycynie estetycznej

Odpowiedzi na pytanie o najczęściej wykonywane zabiegi w obrębie twarzy nie są niespodzianką. Zdecydowanym zwycięzcą okazuje się toksyna botulinowa (29% zabiegów). Za nią uplasowały się wypełniacze (28%) i mezoterapia (18%).

Najczęściej poprawianymi miejscami są natomiast czoło, okolicę oczu i usta (które po umiejętnie przeprowadzeniu zabiegu zdecydowanie nie są przerysowane i karykaturalne!). Najpopularniejsze zabiegi na ciało to z kolei mezoterapia (25%), laseroterapia – np. depilacja laserowa (21%) – i lipoliza, czyli usuwanie tkanki tłuszczowej (18%). Co zaskakujące – najczęściej poddawane zabiegom części ciała to nie brzuch czy uda, lecz szyja, dekolt i dłonie. To one bowiem najszybciej zdradzają nasz wiek.

Kto korzysta z dobrodziejstw medycyny estetycznej?

Najwięcej – bo aż 56% – pacjentów trafia do lekarzy medycyny estetycznej w wieku 40-50 lat. Zabiegi są bardzo popularne także w grupie wiekowej 30-40 lat – to wtedy zaczynają się pojawiać oznaki starzenia. Proszę mi wierzyć, gdy zauważamy w lustrze pierwsze defekty – warto poradzić się doświadczonego lekarza, a nie czekać, aż zmarszczki staną się głębsze, a skóra utraci jędrność. Im później, tym trudniej o korektę niedoskonałości.

Warto zaznaczyć również, że prawie 80% pacjentów przychodzi do gabinetów medycyny estetycznej kilka razy do roku – co jest słuszne, gdyż stała opieka jest najefektywniejsza. Przy czym ponad 70% nie informuje o tym nawet swoich najbliższych. Osobiście mnie to nie dziwi – to w końcu dość intymna sfera życia.

Czego się boimy?

Nienaturalne efekty, ból i powikłania – to główne obawy dotyczące zabiegów. Być może wynikają z niewiedzy – duża część lekarzy zauważa bowiem, że ich pacjenci nie dysponują wystarczającymi informacjami na temat medycyny estetycznej. Mam jednak dobrą wiadomość dla zainteresowanych – aż 70% lekarzy, którzy wypełnili ankietę, ukończyło podyplomową w szkołę zakresie medycyny estetycznej. Mają więc najlepsze możliwe przygotowanie.


 

Dr Ignaciuk 3
Dr Andrzej Ignaciuk – pionier medycyny estetycznej w Polsce

Dr Andrzej Ignaciuk – pionier medycyny estetycznej w Polsce z ponad 25-letnim doświadczeniem, prezes Polskiego Towarzystwa Medycyny Estetycznej i Anti-Aging, wykładowca Podyplomowej Szkoły Medycyny Estetycznej w Warszawie, Uniwersytetu Wysp Balearów w Hiszpanii i Uniwersytetu Guglielmo Marconi w Rzymie. Wiceprzewodniczący Międzynarodowego Stowarzyszenia Medycyny Estetycznej w Paryżu (UIME).

www.drignaciuk.pl

Publikowane: 08.02.2018

Dotyczące tematu

Transparentny Lekarz
Specjaliści w Twojej okolicy   
Zabiegi, na które wybierają się inni