Witam serdecznie. 5 dni temu miałam fibrynę podaną na twarz z naciskiem na dolinę łez. Miesiąc temu miałam hialuronizade i po 3 dniach laser frakcyjny nieablacyjny. Fibryna została podane miesiąc po laserze. Mimo wszystko w tej chwili moja dolina łez wygląda naprawdę okropnie i jest bardzo głęboka. Przecina policzek. Niestety nie widzę żadnych efektów po fibrynie. Wszystko wygląda jak przed zabiegiem. Za 10 dni rozpoczynam kontrakt za granicą i po prostu nie chcę tak wyglądać. Lekarz zaproponował, że w tą okolicę można podać mi teraz Teoysal. Nie chcę z tym czekać do ostatniej chwili. Czy podanie tego kwasu 6 dni po fibrynie może mieć jakieś niepożądane następstwa? Wiem, że powinny być min 2 tyg pomiędzy zabiegami, ale sytuacja jest dla mnie wyjątkowa. Z góry dziękuję za odpowiedzi.
Odpowiedzi na wszystkie pytania udzielili prawdziwi lekarze
Dzień dobry.
Takie ryzyko tak wczesnego zabiegu korekcyjnego jest, moim zdaniem, zbyt duże, natomiast nie widzę stanu miejscowego, więc nie mogę powiedzieć na 100%.
Pozdrawiam serdecznie.
Dr Bartłomiej Zoń, Specjalista Chirurgii Plastycznej, Specjalista Chirurgii Ogólnej
W mojej ocenie można wykonać wypełnienie HA w odstępie krótszym niż 14 dni po zastosowaniu fibryny.
Ewa Rybicka
Dzień dobry
Nie powinno być żadnych związanych z tym komplikacji, jeśli nie ma już obrzęku po fibrynie. Fibryna i laser to głównie stymulacja, która działa długofalowo, a kwas hialuronowy to rodzaj implantu, który nieraz jest potrzebny, jeśli ubytki są głębokie. Oczywiście lepiej byłoby poczekać do całkowitego wchłonięcia fibryny, ale jeśli sytuacja wymaga szybszego działania, to lekarz z pewnością sobie z tym poradzi
Treści publikowane na Estheticon.pl w żadnym wypadku nie mogą zastąpić konsultacji pacjenta z lekarzem. Estheticon.pl nie ponosi odpowiedzialności za produkty ani usługi oferowane przez specjalistów.